sobota, 1 sierpnia 2026

Szutrówka


Takimi pięknymi drogami wśród natury w Dolinie Noteci można przemieszczać się rowerem w aktywne dni. Zdjęcie zostało wykonane podczas przejażdżki rowerowej w piękny słoneczny dzień, co widać na fotografii, a na nim delikatnie kłębiące się chmurki, drzewa, krzewy, pole ze zbożem oraz stare słupy telefoniczne doprowadzające łączność do śluzy Lipica na rzece Noteć. :)


 

czwartek, 30 lipca 2026

Niebo, tam gdzie wszyscy kiedyś dotrzemy :)


Na zdjęciu kawałek drogi asfaltowej oraz bariera odgradzająca od pobocza. Na pierwszym planie kawałek liściastej gałęzi drzewa, głębiej pola i łąki, a na nich kępka krzewów. Na dalszym planie liściasty las w okolicach rzeki Noteć, chmury i błękitne niebo. Na pierwszym planie widać również źdźbła trawy. Zdjęcie wykonane kilka lat temu podczas przejażdżki rowerowej w okolicach Romanowa Dolnego, a dokładniej z drogi asfaltowej prowadzącej do nieczynnej już kopalni żwiru w środku lasu niecałe 1000m od samej miejscowości. :) 

 

niedziela, 19 lipca 2026

Niebo i zboże


Zdjęcie wykonane podczas letniej przejażdżki rowerowej po okolicach Doliny Noteci. Za przydrożną barierką rozciąga się szeroki widok na pola, łąki i porozrzucane kępy krzewów, a w oddali widać pas drzew ciągnący się aż po horyzont. Nad całym krajobrazem rozpościera się błękitne niebo pełne dużych, letnich obłoków. Z pozoru zwyczajny widok mijany gdzieś po drodze, a jednak właśnie takie miejsca najlepiej pokazują spokój tej okolicy i sprawiają, że podczas rowerowej włóczęgi warto na chwilę zwolnić, zatrzymać się i zrobić zdjęcie.

czwartek, 16 lipca 2026

Droga do zdrowia


 

Leśna droga prowadząca gdzieś przed siebie. Zwykła, piaszczysta ścieżka pośród wysokich sosen, na którą pomiędzy gałęziami przedzierają się promienie letniego słońca. Niby nic szczególnego, a jednak właśnie takie miejsca mają w sobie coś, co każe na chwilę zwolnić i rozejrzeć się dookoła. Nie zawsze trzeba wiedzieć, dokąd prowadzi droga. Czasami wystarczy po prostu nią jechać, cieszyć się ciszą, zapachem lasu i tym, co może czekać za kolejnym zakrętem. 😊

środa, 15 lipca 2026

Wyspa drzew


Są takie drogi, które prowadzą właściwie donikąd, a mimo wszystko człowiek ma ochotę sprawdzić, co jest dalej. Trochę piachu, trochę trawy, krzaki wchodzące pod nogi i las, który powoli odbiera naturze to, co kiedyś ktoś próbował tutaj wydeptać.

Lubię właśnie takie miejsca. Bez znaków, asfaltu i całego tego cywilizowanego zamieszania. Idziesz przed siebie, bo możesz, a nie dlatego, że nawigacja kazała skręcić za dwieście metrów. Nad głową kawał błękitnego nieba, chmury robią swoje, a człowiek przez chwilę może zwyczajnie niczego nie planować.

I chyba właśnie dlatego warto czasem zejść z głównej drogi. Nawet jeżeli nie wiadomo, dokąd ta boczna prowadzi.

wtorek, 14 lipca 2026

Zielono mi


Leśna ścieżka wijąca się pomiędzy sosnami i prowadząca gdzieś dalej. Z pozoru zwyczajny kawałek lasu, trochę trawy, trochę słońca przebijającego się przez gałęzie i cisza dookoła. Właśnie takie miejsca najbardziej lubię podczas swoich włóczęg. Nie trzeba tutaj żadnych atrakcji ani specjalnego celu. Wystarczy zejść z asfaltu, ruszyć przed siebie i zobaczyć, dokąd zaprowadzi kolejna leśna droga. Czasami najlepsze widoki znajdują się właśnie tam, gdzie właściwie niczego się nie szuka. 😊